Gimnastyka Słowiańska

Gimnastyka słowiańska to praktyka dla kobiet, odtworzona w oparciu o przekazy białoruskie, przechodzące z pokolenia na pokolenie. Jest to zestaw 27 ćwiczeń, w których zwraca się uwagę nie tylko na ich fizyczny, ale także duchowy wymiar. Gimnastyka sięga głęboko do słowiańskiej tradycji, siły i wsparcia rodu, daje możliwość połączenia z energią duchową i energią Ziemi. Oczywiście można ją traktować jak każde ćwiczenia fizyczne, natomiast przy większym zaangażowaniu i zagłębieniu w jej teorię, gimnastyka słowiańska może stać się praktyką duchową i częścią rozwoju osobistego.

Najlepiej jest ćwiczyć rano, w energii wschodu słońca, tj. w energii wznoszącej. Gimnastyka pobudza energię, wobec czego właśnie wtedy jest to najbardziej naturalne. Fantastyczne jest ćwiczenie na łonie natury (łąka, las, ogród, bliskość drzew) i boso.

Ćwiczenia podzielone są na trzy części, które wykonuje się w odpowiedniej pozycji wyjściowej. Mamy zatem 9 ćwiczeń w pozycji górnej (stojącej), 9 w pozycji środkowej (kolanowej) i 9 w pozycji dolnej (kolanowo-łokciowej). Każda pozycja, a więc i wykonywane w niej ćwiczenie, jest połączeniem z jednym z trzech światów opisywanych w tradycji słowiańskiej. Pozycja górna zbliża do świata Prawii, środkowa – do świata Jawii, natomiast dolna – do świata Nawii.

Prawia to świat duchowy, energia stwórcy, świat przyszłości, pomysłów, idei, reguł, moralności. Stąd mówi się, że ktoś jest „prawy”.

Jawia to świat teraźniejszości, odczuwania emocji, przeżywania, doświadczania tego, co rzeczywiste, co tu i teraz; tego, co na ziemi (ludzie, rośliny, zwierzęta). Stąd mówimy, że coś się dzieje „na jawie”.

Nawia to świat przeszłości, połączenie z energią i wsparciem naszych przodków – czyli to, co pod ziemią, a więc tam, gdzie życie się kończy i zaczyna. Dlatego zmarłych oddaje się ziemi – w ten sposób mogą połączyć się z energią swojego rodu.

Do Polski gimnastyka powróciła niecałe 10 lat temu. Zarówno u nas, jak i za naszą wschodnią granicą przybywa jej instruktorek, a gimnastyka cały czas się rozwija. Czasami w proponowanych ćwiczeniach mogą występować nieznaczne różnice. Jedne z instruktorek kładą większy nacisk na jej fizyczny wymiar, inne na ten duchowy albo teoretyczny, związany z tradycją słowiańską.

Mnie bliskie jest podejście holistyczne, w którym każdy ww. aspekt ma znaczenie.

Jestem instruktorką gimnastyki słowiańskiej w trakcie szkolenia.  Ukończyłam kurs I i II stopnia gimnastyki oraz kurs wiedzy o rodzie.

Bardzo możliwe, że wiosną poprowadzę pierwszą grupę stacjonarną. Szczegóły wkrótce.